Konkurs poetycki „ Wiersz dla ks. Jana”

Konkurs poetycki pt. „Wiersz dla ks. Jana” został zainicjowany przez panią Jadwigę Ciepielę. Była to jego druga edycja. Organizacją zajęły się panie Renata Fedewicz, Renata Białowąs i Irena Pusz.
Celem konkursu było:
1. Podtrzymywanie pamięci o księdzu Janie Twardowskim.
2. Upowszechnianie znajomości utworów i postaci patrona szkoły.
3. Kształtowanie postaw twórczych dzieci i młodzieży.
4. Rozwój twórczości literackiej przez zainteresowanie pisaniem wierszy.
5. Doskonalenie mowy ojczystej poprzez własny proces twórczy.

Konkurs był podzielony na dwie kategorie wiekowe dla uczniów klas młodszych i starszych Szkoły Podstawowej nr 4 im. ks. Jana Twardowskiego w Przemyślu. Uczestnicy zostali zobowiązani do napisania własnego tekstu poetyckiego dotyczącego postaci księdza Jana. Utwór nie mógł być nigdzie wcześniej publikowany i nagradzany w innych konkursach. Komisja konkursowa ustaliła następujące kryteria oceny prac:
1. Zgodność z tematem.
2. Oryginalność prezentowanych treści.
3. Walory literackie.

W dniu 31.05.2011r. organizatorzy ogłosili rozstrzygnięcie konkursu. Podczas uroczystości patrona szkoły w dniu 1.06.2011 r. dyrektor szkoły Dorota Kotuła wręczyła uczniom cenne nagrody. W klasach młodszych zwyciężyła uczennica klasy 3d Joanna Wujec, a w klasach starszych uczennica klasy 4b Sandra Szybik. Zwycięzcy otrzymali zaszczytne tytuły małego i młodego poety. Każdy uczestnik otrzymał pamiątkowe dyplomy.


Jadwiga Ciepiela


O czym czytamy?

Zwierzątka,
Roślinki,
Ludzie,
Miłość,
Wiara – 
To wszystko znamy,
W wierszach księdza Jana czytamy,
Innym o tym opowiadamy,
Przeżywamy.
To, że Pan Bóg nas kocha,
To, że stonoga jest bosa,
To, że nie wszyscy grzeczni są, 
To, że pięknie jest z poranną rosą,
To, że biedronki fruwają,
To, że dzieci tylko czasem dokuczają.
Smutni i weseli, duzi i mali
Wiersze czytają i będą czytali,
Za to Księdzu Janowi dziękujemy, 
Lepiej, radośniej żyjemy!

Joanna Wujec


Wiersz dla Księdza Jana

Nie żyję długo na tym Bożym świecie
I jestem jeszcze zbyt małe dziecię
By z Twymi wierszami stanąć w konkury
Ale mój talent oceni jury.
Tak więc w tych kilku banalnych słowach
Pragnę Ci dzisiaj gorąco dziękować.
Za Twoje rady w wierszach zawarte
Za Twój optymizm fortunę warty.
I pewnie dzisiaj na niebiańskich łąkach
Na Twojej dłoni siedzi biedronka
U stóp Twych mrówki domek budują
A ważki Cię ciągle pytaniami nurtują:
Co teraz robisz wolny księże Janie?
Czy Twoich wierszy cokolwiek zostanie?
Ja im odpowiem choć może nie słyszą
Że między wrzaskiem, a głuchą ciszą
Twe wiersze prawdę mi pokazały
I kochać innych mnie nauczały.

Sandra Szybiak