Szkoła Podstawowa nr 4 w Przemyślu

„Być albo nie być?”- oto jest pytanie

„Być albo nie być” to pytanie, które Polacy zadawali sobie wiele razy w historii. 3 maja, 1 września, 17 września, 11 listopada, są datami wciąż skłaniającymi do refleksji. Historyczne porażki i zwycięstwa Polaków wspominane przez kolejne pokolenia budują tożsamość narodową.

Szekspirowskie pytanie stanowiło również motyw przewodni spektaklu poetycko-muzycznego, który zaprezentowany został na scenie przemyskiego Zamku w dniu 11 listopada 2019 roku. Reżyserem przedstawienia  był Jerzy Łazewski - zaprzyjaźniony z przemyską młodzieżą aktor, wykładowca Warszawskiej Akademii Teatralnej. Współorganizatorami  listopadowych spotkań na Zamku od wielu lat są: Szkoła Podstawowa nr 4 im. ks. Jana Twardowskiego oraz I Liceum Ogólnokształcące im. J. Słowackiego w Przemyślu. Istotną częścią tegorocznego wydarzenia artystycznego był, jak zwykle, śpiew pieśni patriotycznych przy współudziale publiczności, a prowadziły go m. in. połączone chóry Szkoły Podstawowej nr 4 i I Liceum Ogólnokształcącego.

Licznie zgromadzonych przemyślan przywitali: Dyrektor Przemyskiego Centrum Kultury i Nauki „Zamek”, Pani Renata Nowakowska oraz Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4, Pani Dorota Kotuła i Dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego, Pan Tomasz Dziumak. Spektakl rozpoczął się o  godz. 18.07 siedmiokrotnym uderzeniem w gong, który wprowadził zgromadzoną publiczność w świat teatru, poezji, muzyki i cieni. Dynamika wydarzeń przedstawianych na scenie nie pozwalała publiczności na choćby chwilę dekoncentracji, co budowało napięcie dające się odczuć nawet za sceną. Widzowie mogli przeżyć chwile smutku, radości, nostalgii. Śpiewane przez solistów (Karolinę Kozioł, Amelię Ozibko, Katarzynę Marmurę, Kacpra Batora i Piotra Szelążka; w aranżacji i przy akompaniamencie Dobrosława Jabłońskiego, Tomasza Chmiela oraz Emilii Tomaszewskiej) piosenki wywoływały wzruszenie i uśmiech. Program uświetniły również przemyskie chóry prowadzone przez Joannę Gibałę - Szelążek, Piotra Szelążka oraz tancerze: Elżbieta Szelążek i Hubert Rajek.

 Kodę spektaklu stanowił wiersz Adama Mickiewicza pt. „Dobranoc.” Gdy po ostatnim słowie „Dobranoc” i przekazaniu  biało-czerwonej flagi  młodszemu pokoleniu opadła kurtyna, zdawało się że słychać pytania dobiegające z sali: to już? naprawdę? koniec?

Nie, to nie koniec. Do zobaczenia za rok.

„Być albo nie być - oto jest pytanie”?

BYĆ!!!

 

                                                                                                  Piotr Szelążek