Szkoła Podstawowa nr 4 w Przemyślu

PRZEMYSCY CHÓRZYŚCI ZNOWU ZAŚPIEWALI W GERSHEIM

Gersheim - to chyba drugie po Paderborn miasto partnerskie Przemyśla (choć nieoficjalnie).

Przemyska młodzież tworząca chór „Amantis Cantare w Szkole Podstawowej nr 4, już po raz piąty gościła w tym pięknym, niemieckim mieście, na zaproszenie Dyrektora Sponshaus- Pana Janusza Węgrzynowskiego.

Tygodniowe Warsztaty Chóralne -trwające od 17 do 24 lutego 2019 r. prowadzone w Szkole gimnazjalnej w Blieskastel i zakończone koncertem finałowym w Kościele o. Franciszkanów udowodniły, że młodzież na całym świecie najlepiej się rozumie (nawet nie znając niekiedy języka) poprzez śpiew. Trwający ponad dwie godziny Koncert Finałowy wzruszał i bawił polską i niemiecką publiczność. Cztery chóry śpiewające różnorodny repertuar, udowodniły, że nikt podczas koncertu ani przez chwilę się nie nudził. Brawa od zgromadzonej publiczności powodowały że emocje narastały w trakcie trwania koncertu. Owacje na stojąco i łzy wzruszenia - nie tylko publiczności ale również chórzystów tworzyły niepowtarzalną atmosferę w Kościele. Gdy na koniec Koncertu wszystkie chóry zaśpiewały wspólnie cztery!!! utwory-od „Jesu bleibe miene Freude” Jana Sebastiana Bacha aż po „O Happy Day”, zdawało się, że podniosła się temperatura w Świątyni.

Jakość brzmienia chórów młodzieżowych połączonych w jeden 200-osobowy zespół była wspaniała, a łzy wzruszenia towarzyszyły nam jeszcze w drodze powrotnej do Polski.

Myliłby się ten, kto pomyśli że przez tydzień młodzież tylko pracowała głosem. Dzięki staraniom Pana Jerzego Węgrzynowskiego mogliśmy również zobaczyć piękny Luxemburg, poznać jego historię, zabytki i wspaniałą architekturę. Mieliśmy również możliwość zaśpiewać w Katedrze Notre Dame w Luxemburgu!!! Przemyska młodzież z koncertem w takim miejscu!!!

I to nie koniec!!

Luxemburg - to miejsce ważne dla historii Europy. Obok Europejskiego Muzeum w Schengen, Chór „Amantis Cantare” zaśpiewał przy Biało-Czerwonej Fladze „Mazurka Dąbrowskiego.”

Wspaniały czas, wspaniała młodzież, wspomnienia na całe życie i nieoceniona pomoc opiekunów - Pani Zofii Czyżyk oraz Pani Anny Bartnickiej. Z takimi opiekunami i z taką młodzieżą można jechać na koniec świata a nie tylko do Gersheim.

Dziękuję moim wspaniałym chórzystom. Jesteście prawdziwą Rodziną!!

Piotr Szelążek